Przepis na chleb – pyszny, domowy, z chrupiącą skórką i miękkim środkiem – któż go nie uwielbia? Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z naprostszych przepisów na domowy chleb na drożdżach, który przygotujecie błyskawicznie i to nawet, jeśli nie posiadacie najmniejszych umiejętności piekarskich.

Wiele osób, które wprawione są w domowym wypieku chleba, dosyć radykalnie uważa, że chleb bez dodatku zakwasu nie powinien nazywać się chlebem. Spotkałem się z tą opinią już kilkurotnie, jednak zdecydowanie jest mi się z nią ciężko zgodzić! Uważam że chleb przygotowany na drożdżach może być równie pyszny! Muszę przyznać, że domowego pieczywa niestety zbyt często nie piekę. O dziwo, bardzo to lubię, jednak czasem wydaje mi się to nad wyraz czasochłonne. Zdecydowanie to błąd! Jest to coś, co z pewnością będę chciał w najbliższym czasie nadrobić. Nawiązując jeszcze do zakwasu, niezwykle podziwiam osoby, które hodują i pielęgnują swój nawet kilkuletni(!) zakwas. Moja pierwsza przygoda z zakwasem skończyła się po… niecałych dwóch tygodniach. Nie da się ukryć, że zbytnio się nie polubiliśmy. Niedługo mam zamiar znów zacząć z własnym zakwasem i mam nadzieję, że tym razem polubimy się na dłużej i nowe przepisy z domowej piekarni pojawiać będą się znacznie częściej!

Wracając do meritum dzisiejszego postu, zapraszam Was do zapoznania się z przepisem na naprawdę fantastyczny domowy chleb przygotowany na drożdżach. Ten przepis na chleb znalazłem niegdyś u Tomka z bloga Zajadam.pl, chociaż jego źródło docelowe jest jeszcze bardziej dogłębne. Urzekł on mnie niezwykle! Jest poprostu bardzo pyszny! Idealnie miękki w środku, z super chrupiącą skórką, a jego przygotowanie to łatwizna! Jeśli więc szukacie sprawdzonego pomysłu na pyszny domowy chleb, który z pewnością Wam wyjdzie i zasmakuje – wypróbujcie koniecznie ten przepis.

Ja oczywiście nie byłbym sobą, gdybym przygotował ten chleb idealnie. Jeśli chcecie zrezygnować z tego jakże urokliwego zapadnięcia na środku, wystarczy że… nie wyłączcie piekarnika w czasie pieczenia. Odkrywcze, prawda? Chciałem tylko nieco zmiejszyć temperaturę, a przy okazji (całkiem nieświadomie) wyłączyłem piekarnik. Rozgrzany, tuż po włożeniu do świeżo wyrośniętego chleba do pieca. Do teraz nie wiem jak to się stało. Na szczęście po kilkunastu minutach udało mi się to dostrzec i, mimo niewielkiej wady urodej, wszystko się udało! Jest to zdecydowanie przepis na chleb, który wykorzystam jeszcze niejednokrotnie.

Ten przepis na chleb doskonale sprawdza się z różnymi kombinacjami mąk. Możecie wykorzystać tylko mąkę pszenną lub zmieszać ją tak jak ja z innymi rodzajami. W każdej wersji na pewno się uda i będzie smakował świetnie!

Jeśli spodobał Ci się ten przepis, podziel się nim ze znajomymi!

Dodaj do ulubionych