Jako że uwielbiam sałatki w każdej formie, jeszcze bardziej uwielbiam je urozmaicać. Dzisiaj przedstawiam Wam naprawdę pyszną propozycję z wykorzystaniem pieczonej marchewki (nie zupełnie klasycznej, bo jej czarnej odmiany), pomidorów i mozzarelli. Proste i bardzo smaczne połączenie!


Przechadzając się ostatnio obok warzywnego działu w moim lubianym niemieckim dyskoncie (chociaż chyba ciężko nazwać go już dyskontem zważając na ilość i różnorodność produktów premium, którą są już na stałe dostępne) w oczy rzuciła mi się dosyć niecodzienna odmiana marchewki. Już widziałem ją przygotowaną w formie pieczonej i wykorzystaną jako dodatek do ciekawego dania, więc nie mogłem przejść obok niej obojętnie. W domu padło na sałatkę i to był bardzo dobry wybór, bo wyszło naprawdę pysznie! Oczywiście w przepisie tym możecie wykorzystać dowolny rodzaj marchewki, w tym tę najzwyklejszą, dostępną niemal wszędzie. Ta ciemna ma jednak w sobie coś ciekawego i intrygującego, oczywiście włącznie z wyglądem. Zarówno przed, jak i po pieczeniu przypomina… buraka. W smaku jednak już nie jest tak podobna :)

Wypróbowałeś ten przepis?

Podziel się proszę swoją opinią w komentarzu i doradź innym! Zachęcam Cię również do udostępnienia przepisu znajomym i pochwalenia się własnym zdjęciem dania przygotowanego z pomocą tego przepisu, które możesz zamieścić w galerii Czytelników


Dodaj do ulubionych